Header photo

Co powinno znajdować się w menu restauracji, kawiarni lub koktajlbaru?

Jeszcze przed sezonem zwrócił się do mnie właściciel jednego z renomowanych gdańskich lokali gastronomicznych z pytaniem dotyczącym wyglądu menu. Powoli przygotowują się do zmiany karty na wiosenno-letnią i usłyszeli, że nawet ta kwestia jest regulowana prawnie.

Czy rzeczywiście tak jest?

Oczywiście!

Regulacje te nie dotyczą tylko konieczności umieszczenia potraw oraz ich ceny, ale także wielu innych, często nieoczywistych kwestii, zaś ich pominięcie może prowadzić do niechcianych konsekwencji.

Menu powinno zawierać między innymi:

  1. oferowaną potrawę lub wyrób,
  2. składniki potrawy lub wyrobu,
  3. cenę,
  4. określenie ilości potrawy lub wyrobu,
  5. wykaz alergenów.

Pani mecenas, tylko co to wszystko znaczy? Śpieszę z wyjaśnieniami!

1. Oferowana potrawa lub wyrób

Punkt pierwszy wydaje się raczej oczywisty. W menu umieszczamy przede wszystkim nazwę potrawy lub wyrobu, która pozwala na jej identyfikację.

2. Składniki potrawy lub wyrobu

Kolejnym obowiązkiem jest wskazanie w menu wszystkich składników potrawy lub wyrobu. Tylko czy rzeczywiście „wszystkich”?

Co do zasady tak, jednak z małymi wyjątkami. Te najczęściej spotykane w gastronomii wyjątki, które umieszczenia w menu nie wymagają, to m.in.:

  1. dodatki do żywności i enzymy spożywcze które są stosowane jako substancje pomocnicze w przetwórstwie,
  2. stosowane w ilościach ściśle niezbędnych nośniki i substancje, które nie są dodatkami do środków spożywczych, lecz są stosowane w taki sam sposób i w tym samym celu co nośniki,
  3. woda:
    • jeżeli woda jest użyta podczas procesu produkcyjnego wyłącznie do odtworzenia składnika użytego w postaci skoncentrowanej lub odwodnionej; lub
    • w przypadku roztworu wodnego, który nie jest zwykle spożywany.

Ponadto składniki powinny być wskazane w zależności od ich ilości w daniu – poczynając od składnika, którego jest najwięcej.

3. Cena

Kwestia ceny również nie powinna nastręczać problemów. Najprostszym i najczęściej stosowanym rozwiązaniem jest wskazanie ceny jednostkowej za daną potrawę czy napój.

Zdarza się, że niektóre lokale podają cenę za 100 g produktu, jednak większość gości uważa ten sposób za mniej czytelny, co może prowadzić do niepotrzebnych nieporozumień.

4. Określenie ilości potrawy lub wyrobu

W tym miejscu niestety zaczynają się schody. Zanim przejdę do wyjaśnień, pozwolę sobie najpierw na przytoczenie treści przepisu:

Cennik, o którym mowa w ust. 1, zawiera także aktualne informacje umożliwiające konsumentom identyfikację ceny z potrawą lub wyrobem, w szczególności pełną nazwę potrawy lub wyrobu, pod którą są one sprzedawane, oraz określenie ilości potrawy lub wyrobu, do której odnosi się cena” (§ 9 ust. 2 rozporządzenie Ministra Rozwoju i Technologii w sprawie uwidaczniania cen towarów i usług z dnia 19 grudnia 2022 r., Dz.U. z 2022 r. poz. 2776).

Tylko co to znaczy?

W mojej ocenie konieczne jest podanie gramatury całej potrawy, zaś w przypadku napojów – ilości mililitrów.

Z powyższą interpretacją, oczywiście nieoficjalnie, zgadza się jeden z wojewódzkich inspektorów inspekcji handlowych, który to organ jest odpowiedzialny za kontrolę w tym zakresie.

Natomiast należy mieć na uwadze, że interpretacja ta nie jest jedyna. W ocenie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w przypadku dania obiadowego należy podawać odrębnie gramaturę dla kotleta schabowego, ziemniaków i surówki.

I co w takim przypadku? Myślę, że przede wszystkim nie należy dać się zwariować, lecz przede wszystkim zadbać o to, aby gość był po prostu dobrze poinformowany i wiedział co zamawia.

Standardowe danie obiadowe, które zawiera kotlet schabowy, ziemniaki i surówkę z powodzeniem można podzielić na te 3 główne elementy i wskazać ich odrębną gramaturę. Wszak jest to rzecz ustandaryzowana i nie powinna nastręczać kłopotów.

Z kolei mając na tapecie burgera wskazałabym odrębnie wagę całego burgera oraz jego głównego składnika – np. mięsa czy sera.

Podczas konsultacji często słyszę: „Czy rzeczywiście trzeba podawać te wszystkie gramatury? Przez to menu stanie się nieczytelne”.

Jest to w zasadzie jedyny element menu, który wzbudza wśród właścicieli gastronomii tak duże kontrowersje, bo co do konieczności umieszczenia nazwy dań, cen czy alergenów nikt nie ma wątpliwości.

Niestety brak zastosowania się do wskazania ilości potrawy lub wyrobu upoważnia wojewódzkiego inspektora Inspekcji Handlowej do nałożenia kary pieniężnej w wysokości do 20.000,00 zł, a w przypadku przynajmniej trzykrotnego naruszenia tego obowiązku w ciągu 12 miesięcy – nawet w wysokości do 40.000,00 zł. Zatem konsekwencje są poważne.

5. Wykaz alergenów

Poza powyższymi elementami, w menu konieczne jest także umieszczenie wykazu alergenów. Przyczyny tego są proste – nikt przecież nie chce narazić zdrowia i życia swoich gości.

W jaki sposób należy oznaczyć alergeny? Poprzez wyróżnienie tegoż alergenu w wykazie składników dla danej potrawy czy napoju przez podkreślenie za pomocą pisma wyraźnie odróżniającego go od reszty składników, np. za pomocą czcionki, stylu lub koloru tła.

Jeżeli jednak nie ma w wykazie składników nazwy danego alergenu, wówczas należy przy potrawie bądź napoju dodać słowo: „zawiera”, po którym podaje się nazwę substancji alergizującej.

Estetycznym i popularnym zabiegiem jest umieszczenie przy nazwie dania grafiki kojarzącej się z konkretnym alergenem, której wyjaśnienie gość może odnaleźć w zamieszczonej w menu legendzie.

Alergeny, które należy oznaczyć, to:

  1. zboża zawierające gluten, tj. pszenica (w tym orkisz i pszenica khorasan), żyto, jęczmień, owies lub ich odmiany hybrydowe, a także produkty pochodne, z wyjątkiem:
    • syropów glukozowych na bazie pszenicy zawierających dekstrozę;
    • maltodekstryn na bazie pszenicy;
    • syropów glukozowych na bazie jęczmienia;
    • zbóż wykorzystywanych do produkcji destylatów alkoholowych, w tym alkoholu etylowego pochodzenia rolniczego;
  2. skorupiaki i produkty pochodne;
  3. jaja i produkty pochodne;
  4. ryby i produkty pochodne, z wyjątkiem:
    • żelatyny rybnej stosowanej jako nośnik preparatów zawierających witaminy lub karotenoidy;
    • żelatyny rybnej lub karuku stosowanych jako środki klarujące do piwa i wina;
  5. orzeszki ziemne (arachidowe) i produkty pochodne;
  6. soja i produkty pochodne, z wyjątkiem:
    • całkowicie rafinowanego oleju i tłuszczu sojowego;
    • mieszaniny naturalnych tokoferoli (E306), naturalnego D-alfa-tokoferolu, naturalnego octanu D-alfa-tokoferolu, naturalnego bursztynianu D-alfa-tokoferolu pochodzenia sojowego;fitosteroli i estrów fitosteroli otrzymanych z olejów roślinnych pochodzenia sojowego;
    • estru stanolu roślinnego produkowanego ze steroli olejów roślinnych pochodzenia sojowego;
  7. mleko i produkty pochodne (łącznie z laktozą), z wyjątkiem:
    • serwatki wykorzystywanej do produkcji destylatów alkoholowych, w tym alkoholu etylowego pochodzenia rolniczego,
    • laktitolu;
  8. orzechy, tj. migdały (Amygdalus communis L.), orzechy laskowe (Corylus avellana), orzechy włoskie (Juglans regia), orzechy nerkowca (Anacardium occidentale), orzeszki pekan (Carya illinoinensis (Wangenh.) K. Koch), orzechy brazylijskie (Bertholletia excelsa), pistacje/orzechy pistacjowe (Pistacia vera), orzechy makadamia lub orzechy Queensland (Macadamia ternifolia), a także produkty pochodne z wyjątkiem orzechów wykorzystywanych do produkcji destylatów alkoholowych, w tym alkoholu etylowego pochodzenia rolniczego;
  9. seler i produkty pochodne;
  10. gorczyca i produkty pochodne;
  11. nasiona sezamu i produkty pochodne;
  12. dwutlenek siarki i siarczyny w stężeniach powyżej 10 mg/kg lub 10 mg/litr w przeliczeniu na całkowitą zawartość SO2 dla produktów w postaci gotowej bezpośrednio do spożycia lub w postaci przygotowanej do spożycia zgodnie z instrukcjami wytwórców;
  13. łubin i produkty pochodne;
  14. mięczaki i produkty pochodne

oraz produkty pochodne, o ile obróbka, jakiej je poddano, najprawdopodobniej nie wpływa na zwiększenie alergenności, ocenionej przez właściwy organ w odniesieniu do produktu, z którego powstały.

***

Poza powyższymi koniecznymi informacjami, są też takie, które w menu po prostu warto wskazać. Dla przykładu:

  • informację o szkodliwości alkoholu, jeśli lokal go sprzedaje, gdyż i tak w miejscach sprzedaży oraz podawania napojów alkoholowych powinna być ona uwidoczniona,
  • informację o serwisie kelnerskim – jeśli taki jest doliczany,
  • a także inne informacje, które uchronią Naszego gościa przed negatywnym zaskoczeniem.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *